Tworzenie pokazu slajdów DVD w Linuxie
Z uwagi na posiadany od niedawna aparat i natłok imprez rodzinno/koleżeńskich związany ze świąteczno/sylwestrowym okresem było co focić. Pomyślałem sobie, że fajnie było by pokazać fotki nie tylko jako slajdy na komputerze, ale np. film DVD na dużym telewizorze :-)! Od razu zabrałem się do poszukiwania odpowiedniego oprogramowania na PC.




Pod system Microsoftu (legalnie) udało mi się znaleźć jedynie ... ich darmowego Windows Movie Maker'a, dołączanego standardowo do systemu Windows XP. Trafiłem jeszcze na łamacza języka o nazwie: Jahshaka, ale niestety nie udało mi się go zmusić do współpracy.

Sprawa pod GNU/Linuxem wyglądała znacznie przyjemniej. Można liczyć na mnogość oprogramowania poczynając od programów konsolowych do tych z pięknym cukierkowym interfejsem.

Jako stary użytkownik Linuxa, szukałem oprogramowania, które zrobi co zamierzyłem. A zamiary miałem w sumie dość proste:
pokaz slajdów z efektem miękkiego przejścia między zdjęciami,
możliwość zmiany tego efektu na przesunięcie zdjęcia,
możliwość dodania ścieżki dźwiękowej,
przewijanie panoram,
i co najważniejsze tzw. KenBurns efekt.

Ostatni efekt polega na przybliżaniu/oddalaniu fragmentu zdjęcia, przykład można zobaczyć tu: http://www.youtube.com/watch?v=nNTiyRDhlRY.

Wypróbowałem kilka programów:
ManDVD (http://www.kde-apps.org/content/show.php/ManDVD?content=83906)
Pakiet DVD-slideshow (dvd-slideshow.sourceforge.net/)
Kdenlive (www.kdenlive.org/)
Cinelerra (cinelerra.org/)

Pierwsze dwa to właściwie zestaw narzędzi (pakiet dvd-slideshow) i interfejs graficzny (ManDVD). Kdenlive to zaawansowany edytor do obróbki wideo z bardzo przyjaznym interfejsem i mnogością efektów. Podobnie Cinelerra, choć według mnie przyjazność interfejsu tej pozycji troszeczke kuleje.

Swoją przygodę rozpocząłem z ManDVD, który wydawał się idealny do tworzenia pokazów slajdów. Wszystko szło pięknie, do momentu gdy projekt miał być składany. Jakiś nieznośny błąd niepozwalał mi dokończyć projektowania DVD. Po usilnych próbach zrezygnowałem z niego i przeszedłem do następnej pozycji.

Kdenlive :-)! Naprawdę bardzo dopracowany interfejs, kilka ruchów myszką po załadowaniu dwóch fotek i widać jak wspaniałe narzędzie zostało przygotowane przez społeczność open-source. Po wstawieniu zdjęcia (klipu) najeżdżając w jego rogi możemy wstawiać efekty, oraz dodawać przejścia. Wszystko jest naprawdę świetnie zaprojektowane. Dodanie ścieżki dźwiękowej nie stanowi żadnego problemu, co więcej jest ona widoczna, dzięki czemu możemy wykorzystywać akcenty w muzyce do np. zmiany zdjęć na konkretny rytm, etc. Na stronie programu jest mnóstwo ciekawych tutoriali. Gorąco polecam! Niestety przy dużej ilości zdjęć, ustawianie wszystkiego ręcznie jest trochę kłopotliwe, dlatego szukałem dalej.

Cinelerra niestety zawiodła od wstępu, zdjęcia zaimportowane do zbioru 'Media' nie chciały się dodać do ścieżki filmu. 20 minut i następny kandydat ...

Pakiet dvd-slideshow zawiera wszystkie niezbędne narzędzia do stworzenia pokazu dvd. Stanowczo nie polecam osobom, które na dźwięk słowa 'terminal' bledną i dostają drgawek, będących wynikiem ciężkich przeżyć z linuksem. Tak, jest to w 100% NIE graficzny program. To właśnie on przypadł mi najbardziej do gustu. Gdyby nie liczba zdjęć (koło 200 w pokazie), plebiscyt wygrałby z pewnością Kdenlive.

W takim razie krótkie HOW-TO dotyczące dvd-slideshow.

Jak już mówiłem, w pakiecie znajdują się liczne narzędzia za pomocą których tworzony jest video pokaz slajdów:
dir2slideshow - odpowiada za przygotowanie indeksu zdjęć. Owocem jego pracy jest plik tekstowy, w którym widzimy kolejność zdjęć, czas ich wyświetlania, efekty i sposoby przejścia między zdjęciami. Dokładny opis opcji i przykłady poniżej.
dvd-slideshow - po utworzeniu indeksu, przychodzi czas na stworzenie video. Przydatne w dvd-slideshow jest renderowanie w niskiej rozdzielczości (opcja -L), dzięki czemu możemy 'szybko' podejrzeć jak będzie wyglądał nasz pokaz slajdów.
dvd-menu - to ostatnie narzędzie do tworzenia pokazu slajdów pozwala na dodanie przycisków menu, jego tła, przypisanie odpowiednich plików wideo do przycisków. Efektem działania dvd-menu jest katalod 'dvd_fs' z katalogami AUDIO i VIDEO, lub gotowy obraz płyty, wymagający jedynie wypalenia.

A teraz kilka przykładów.

Po pierwsze potrzebujemy katalog z (najlepiej) ułożonymi według kolejności wyświetlania w pokazie zdjęciami. Mój katalog nazywa się 'Zdjecia' (O_0).
tomek@linux-2jcd:~/Dokumenty/DVDTEST> ls Zdjecia/
001.jpg 002.jpg 003.jpg 004.jpg

Pozostając w katalogu nadrzędnym do katalogu Zdjecia, czyli u mnie DVDTEST, wydajemy komendę dir2slideshow:

tomek@linux-2jcd:~/Dokumenty/DVDTEST> dir2slideshow -n Test -t 4 -c 1 Zdjecia/

Wyjaśniam opcje:
-n - pozwala przypisać tytuł do pokazu slajdów, będzie on widoczny przed zdjęciami. Domyślnie są to białe litery na czarnym tle, zanikające w pierwsze zdjęcie - proste i eleganckie. By utworzyć pokaz bez slajdu tytułowego należy użyć opcji -notitle.
-t - definiuje czas wyświetlania zdjęcia w sekundach.
-c - to przypisanie efektu 'crossfade', czyli płynnego przejścia między dwoma zdjęciami. Cyfra oznacza sekundy trwania przejścia. Innym przejściem jest 'wipe', czyli przesunięcie zdjęcia na bok ekranu i wsunięcie w jego miejsce następnego.
na końcu widnieje katalog w którym znajdują się zdjęcia.

Indeks został stworzony jako Test.txt:
tomek@linux-2jcd:~/Dokumenty/DVDTEST> ls
Test.txt Zdjecia

W wypadku stosowania opcji -notitle, nazwą pliku indeksu będzie nazwa katalogu ze zdjęciami.

Teraz przyszedł czas na stworzenie pliku video. Służy do tego polecenie:
tomek@linux-2jcd:~/Dokumenty/DVDTEST> dvd-slideshow -L Test.txt

Pokaz slajdów generowany jest zgodnie z plikiem 'Test.txt'. Opcja '-L' nakazuje użycie niskiej rozdzielczości (352x240), co jest dobrym wyjściem, aby oglądnąć jaki będzie efekt końcowy.
Widzimy, że przybyło kilka plików do naszego katalogu:
tomek@linux-2jcd:~/Dokumenty/DVDTEST> ls
Test.log Test.txt Test.vob Test.xml Zdjecia

Możemy obejrzeć wideo np. przy użyciu mplayera:
tomek@linux-2jcd:~/Dokumenty/DVDTEST> mplayer Test.vob

Jeżeli kolejność, czasy wyświetlania i przejścia slajdów nas zadowalają, renderujemy plik wideo wysokiej jakości (720x480):
tomek@linux-2jcd:~/Dokumenty/DVDTEST> dvd-slideshow -H Test.txt

Zajmuje to stosunkowo więcej czasu niż render w niskiej rozdzielczości.

Następnym krokiem jest stworzenie menu, przy pomocy aplikacji dvd-menu.
tomek@linux-2jcd:~/Dokumenty/DVDTEST> dvd-menu -b Zdjecia/001.jpg -t Odtwarzaj -f Test.vob
Opcje użyte to:
-b - określa tło użyte w menu. Ja w przykładzie zastosowałem zdjęcie z pokazu slajdów.
-t - definiuje nazwę przycisku.
-f - przypisuje do przycisku plik wideo.

Interesującym nas efektem jest katalog 'dvd_fs':
tomek@linux-2jcd:~/Dokumenty/DVDTEST> ls
dvd_fs menu.vob Test.txt Test.xml Zdjecia
dvd-menu.log Test.log Test.vob vmgm.xml
Aby sprawdzić, czy efekt nas zadowala możemy obejrzeć nasze menu. Ja do tego celu używam program VLC.
0 Responses